Developed in conjunction with Ext-Joom.com

Szlak Unitów Sokołowskich - miejscowości na Szlaku

Śladami unitów

Przewodnik po dawnych cerkwiach unickich powiatu sokołowskiego

    Genezy unii brzeskiej można szukać w schizmie wschodniej, która od 1054 roku rozdzieliła łaciński Rzym i bizantyjski Konstantynopol, dając początek Kościołowi katolickiemu                         i Cerkwi prawosławnej. Jedną z prób połączenia obu obrządków było zawarcie unii na terenie Rzeczypospolitej Obojga Narodów. W 1596 roku podpisano na synodzie w Brześciu akt połączenia obu Kościołów – wschodniego i zachodniego. Nie przyniósł on jednak spodziewanej jedności. Do unii nie przystąpiły niektóre diecezje, w efekcie czego Cerkiew uległa podziałowi na unicką i dyzunicką (prawosławną). Ta druga popierana była przez patriarchat moskiewski i carat rosyjski, przeciwny polonizacji i latynizacji Cerkwi unickiej. Zaogniało to stosunki między prawosławnymi a unitami i rzymskimi katolikami. Od obrządku unickiego bardzo szybko odeszli magnaci, a następnie szlachta i niektórzy mieszczanie, przechodzący powszechnie na wyznanie rzymskokatolickie lub protestanckie. W rezultacie Kościół greckokatolicki stał się Kościołem chłopskim.

Areną tych wydarzeń było również Podlasie. Wraz z jego kolonizacją                                     i sprowadzeniem ludności wyznania prawosławnego w XIII-XV w., konieczne było stworzenie sieci parafii, która mogłaby tę ludność obsługiwać. Pierwsze świątynie obrządku wschodniego na Podlasiu (Mielnik, Drohiczyn), związane ściśle ze średniowiecznymi grodami, istniały co najmniej od XIII w. Jednak rozwój struktury parafialnej Cerkwi prawosławnej (podobnie jak Kościoła katolickiego) nastąpił dopiero w XVI wieku. Większość parafii prawosławnych została założona w tym właśnie okresie, choć były i takie, których geneza sięgała przypuszczalnie XV stulecia (Sawice, Sokołów). W XVI wieku erygowano cerkwie m.in. w Kosowie Ruskim, Łazówku, Rogowie, Seroczynie i Wirowie.                  W wieku XVII powstało klika następnych jednostek parafialnych, już unickich, na przykład    w Gródku (1604), Szkopach (1644) i – prawdopodobnie - w Grodzisku (przed 1604 rokiem)              i Czekanowie (4. ćw. XVII wieku). Na XVIII stulecie datowana jest reaktywacja parafii                 w Wirowie. Należały one do dekanatu drohickiego diecezji włodzimiersko-brzeskiej. Dopiero w 1805 roku, po zajęciu tych terenów przez Prusaków, utworzono dekanat sokołowski.

W pierwszej ćwierci XVIII wieku na obszarze dzisiejszego powiatu sokołowskiego funkcjonowało dwanaście parafii unickich: w Ceranowie, Czekanowie, Gródku, Grodzisku, Kosowie Ruskim, Łazówku, Sawicach, Seroczynie, Sokołowie, Szkopach, Rogowie                             i Wirowie. Generalnie jednak XVIII wiek był okresem, w którym niektóre parafie upadły. Wiązało się to z postępującą latynizacją Cerkwi greckokatolickiej, zwłaszcza na granicy Podlasia z Mazowszem. Taki przypadek miał miejsce w Ceranowie, Kosowie Ruskim                            i Wirowie. Tamtejsi parafianie m.in. z powodu braku stałego kapłana, zniszczenia cerkwi czy pod wpływem kolatora parafii zaczynali korzystać z posług religijnych w najbliższych kościołach i do Cerkwi już nie wracali.

Latynizacja, czyli uleganie wpływom tradycji łacińskiej, uwidoczniła się w liturgii                  i sztuce Cerkwi unickiej już w XVII wieku, a apogeum osiągnęła w pierwszej połowie XIX stulecia. Wśród grekokatolików coraz popularniejsze stawały się niektóre rzymskokatolickie pieśni (kolędy) i nabożeństwa, takie jak godzinki, różaniec czy gorzkie żale, zaczęto obchodzić święta Bożego Ciała, Niepokalanego Poczęcia Matki Bożej, św. Józefa.                           Do wnętrza cerkwi już w XVII wieku wprowadzono tabernakula i ołtarze boczne, które umożliwiały odprawianie większej liczby mszy w ciągu dnia. Około połowy XVIII wieku upowszechniły się konfesjonały, a w drugiej połowie tego stulecia – organy. Nie wykluczało to jednak używania sprzętów typowych dla liturgii wschodniej. Większość podlaskich cerkwi na przełomie XVII i XVIII wieku była wyposażona w ikonostas z drzwiami carskimi                    i co najmniej jedną parą drzwi diakońskich, żertwiennik, czyli stół do przygotowywania darów ofiarnych oraz kryłosy – wydzielone przed ikonostasem miejsca dla chórzystów.                 W liturgii kapłani używali łyżeczek, mirnic, gwiazd. Dopiero w XVIII stuleciu zaczęto coraz częściej budować świątynie pozbawione sprzętów typowo cerkiewnych, a w XIX wieku unickie cerkwie upodobniły się w zasadzie zupełnie do kościołów rzymskokatolickich.

Równocześnie z latynizacją Cerkwi greckokatolickiej postępowała jej okcydentalizacja, czyli przejmowanie wzorców sztuki zachodniej. Proces ten był najbardziej widoczny w architekturze i malarstwie. Artyści stopniowo odchodzili od tradycyjnej techniki temperowej, skłaniając się ku malowaniu farbami olejnymi na płótnie. Rozluźnieniu uległ                też kanon ikonograficzny, co pozwoliło na wprowadzenie modelunku światłocieniowego                             i perspektywy zbieżnej. Zresztą okcydentalizacja dotknęła nie tylko Cerkiew unicką,                        ale również prawosławną na całym terenie I Rzeczypospolitej.

Ostateczny koniec obrządku greckokatolickiego nastąpił w Królestwie Polskim                   w 1875 roku, wraz ze skasowaniem unii przez rząd carski. Przygotowania rozpoczęto                      już w latach 30. XIX wieku, a ich apogeum przypadło na lata 60. i 70. Polegały                                         one na stopniowej wymianie wyposażenia silnie zlatynizowanych cerkwi na odpowiednie                       do odprawiania liturgii wschodniej. Usuwano ołtarze, tabernakula, konfesjonały, ambony                       i organy, a na ich miejsce wprowadzano ikonostasy, prawosławne księgi i sprzęty liturgiczne.        Proces ten trwał w zasadzie do końca lat 70. XIX w. Zmiany te jednak nie spotkały                               się z takim oporem, jak próby zmuszenia unitów do konwersji na prawosławie. O ile proces ten przebiegł dość łatwo na obszarach włączonych do cesarstwa rosyjskiego, gdzie unię skasowano w 1839 roku, to w Królestwie Polskim miał charakter niezwykle burzliwy                            i krwawy. XIX-wieczna literatura i dokumenty przechowały liczne opisy męczeństwa unitów, którzy bronili swojej wiary nawet za cenę życia. Najbardziej znane są wydarzenia w Drelowie i Pratulinie, ale również na terenie dzisiejszego powiatu sokołowskiego nie brakowało tragicznych zajść.

Prześladowania rozpoczęły się od nacisków na wyższe duchowieństwo – głównie biskupów diecezji chełmskiej. Domagano się od nich zaakceptowania zmian w liturgii                             oraz wprowadzenia języka rosyjskiego do kazań i katechizacji. Kasacie uległy zakony bazyliańskie, a seminarium w Chełmie – rusyfikacji. Nie oszczędzano też proboszczów unickich, którzy zostali pozbawieni możliwości korzystania z należących do ich parafii gruntów – w zamian za to wyznaczono im roczne pensje. Bardziej opornych, w tym m.in. dziekana i proboszcza sokołowskiego Władysława Zatkalika, wywożono w głąb Rosji. Największe prześladowania skupiły się jednak na zwykłych parafianach, którzy odmówili przyjęcia prawosławia. Jedną z najbardziej popularnych kar była kontrybucja, czyli obowiązkowa opłata, zazwyczaj bardzo wysoka, doprowadzająca do ruiny poszczególnych gospodarzy, a nawet całe wsi nią objęte. W niektórych miejscowościach lokowano oddziały wojska, zwłaszcza kozackiego, które mieszkańcy musieli utrzymywać ogromnym kosztem. Wobec nieskuteczności tych „argumentów” carscy urzędnicy zaczęli stosować bardziej drastyczne metody, czyli kary cielesne. Najpowszechniejszą było batożenie, wybijanie zębów, zmuszanie do stania na mrozie lub w lodowatej wodzie. W Grodzisku – wsi najbardziej dotkniętej carskimi represjami - zamordowano dwoje parafian, a dwunastu zesłano w głąb Rosji, w Rogowie zakatowano dwie kobiety, a dwie osoby wywieziono.

„Nawróceni” w taki sposób unici bojkotowali jak mogli swoje nowe wyznanie. Powszechne, choć obciążone surowymi karami, było korzystanie z posług religijnych u księży katolickich. W efekcie, po wydaniu w 1905 roku edyktu tolerancyjnego, praktycznie wszyscy dawni unici przeszli na wyznanie rzymskokatolickie. Ich cerkwie funkcjonowały jako prawosławne jeszcze do 1915 roku, kiedy nastąpił odwrót wojsk rosyjskich. Po I wojnie światowej wszystkie pounickie świątynie zamieniono na kościoły rzymskokatolickie.

Cerkwie pounickie, które zachowały się powiecie sokołowskim (poza najmłodszą, szkopowską) zbudowane są z drewna w konstrukcji zrębowej. Pochodzące                                        z XVIII stulecia - w Gródku, Grodzisku i Seroczynie - charakteryzują się wyraźnie wyodrębnionym prezbiterium, które stanowi osobną bryłę. Wynikało to ze specyfiki architektury cerkiewnej, w której duży nacisk kładziono na zróżnicowanie sfery przeznaczonej dla wiernych (przedsionek i nawa) i Boga (prezbiterium), do której wstęp miał tylko kapłan i służba ołtarza. Pierwotnie oddzielał je ikonostas, funkcjonujący w podlaskich cerkwiach do XVIII wieku powszechnie, a później coraz rzadziej. W żadnej z zachowanych cerkwi powiatu sokołowskiego nigdy nie było ikonostasu. Jedynie w Gródku wyodrębniono za ołtarzem głównym niewielkie pomieszczenie, otwarte do prezbiterium dwojgiem drzwi diakońskich, służące procesjom z darami – ważnemu rytuałowi wschodniej liturgii.

W XIX-wiecznych cerkwiach w Rogowie, Sawicach i Szkopach podział bryły już nie występuje. Bardzo podobne do siebie świątynie w Sawicach i Rogowie zbudowane są                na rzutach prostokątnych, dawna cerkiew w Szkopach – na owalnym. Wyodrębnienie przedsionka jako przestrzeni pod chórem muzycznym, nawy i prezbiterium widoczne jest tylko we wnętrzu[1]. Dodatkowo prezbiterium ujmują dwukondygnacyjne zakrystie, połączone z lożami kolatorskimi. Pierwotnie były one przeznaczone dla kolatora, czyli opiekuna cerkwi, który miał prawo korzystać z nich w czasie mszy. Rozwiązanie to, typowe dla kościołów rzymskokatolickich, a niespotykane w cerkwiach, których prezbiteria zawsze były oddzielone ikonostasem, zostało zapożyczone z XVIII-wiecznej miejscowej architektury kościelnej. Wiele drewnianych kościołów z obecnego powiatu sokołowskiego (m.in. Skibniew, Rozbity Kamień) wyróżniało się takim właśnie rozplanowaniem prezbiterium.

W dawnych cerkwiach można też zobaczyć relikty pounickiego wyposażenia. Są one bardzo nieliczne – większość ołtarzy, ambon i obrazów została usunięta około 1875 roku. Przetrwały głównie obrazy, malowane w manierze zachodniej farbami olejnymi na płótnie.  Są to w dużej mierze dzieła lokalnych warsztatów przestawiające świętych najchętniej czczonych przez grekokatolików, m.in. św. Mikołaja Biskupa, a także Trójcę Świętą,                   czy Matkę Bożą. Wśród nich wyróżnia się piękne przedstawienie Matki Bożej z Dzieciątkiem z Seroczyna, namalowane na desce, na tle roślinnego ornamentu wyżłobionego w gruncie                  i pokrytego pozłotą. Ma ono wiele cech ikony, datowane jest na XVII wiek. Podobny wizerunek, choć być może nieco młodszy, można zobaczyć w Grodzisku. We współczesnym kościele w Łazówku przechowywany jest XVII-wieczny, zdobiony snycerką, ołtarz główny pochodzący z miejscowej cerkwi unickiej.

Cerkiew pw. Protekcji Najświętszej Marii Panny w Sokołowie Podlaskim

Początki parafii obrządku wschodniego w Sokołowie Podlaskim nie są znane. Dokumenty potwierdzają jej istnienie od XVI stulecia, ale bardzo prawdopodobne,                              że funkcjonowała już w wieku XV. Przypuszczalnie na początku XVII stulecia parafia na krótko przyjęła unię brzeską, po czym powróciła do prawosławia. Miało to miejsce w okresie, gdy patronat nad nią sprawowali Radziwiłłowie – zagorzali kalwini i protektorzy różnowierców. Z tego też powodu parafia w Sokołowie pozostawała prawosławną                             co najmniej do 1664 roku, kiedy dobra sokołowskie nabyli Krasińscy, którzy doprowadzili                do przyjęcia przez nią unii.

Opisywana w 1726 roku cerkiew miała zapewne proweniencję jeszcze prawosławną. Zbudowana była z drewna, zwieńczona kopułą, przed nią stała brama-dzwonnica.                            Na początku XVIII wieku jej wyposażenie było, jak we wszystkich cerkwiach unickich w tym okresie, konglomeratem sprzętów cerkiewnych i kościelnych. Należały do nich ikonostas                   z carskimi drzwiami oraz trzy ołtarze, w tym główny z kosztownym tabernakulum. Świątynia ta jednak była już bardzo wiekowa i w 1730 roku wystawiono na jej miejscu nową, okazałą cerkiew pw. Protekcji Najświętszej Marii Panny. Wyposażono ją w sześć barokowych ołtarzy, wśród których wyróżniał się ozdobiony rzeźbami ołtarz główny, ławki i ambonę.                  O wschodnim charakterze świątyni świadczyło jedynie dwanaście ikon Apostołów rozwieszonych na ścianach, pochodzących zapewne ze starego ikonostasu.

W XVIII wieku do parafii sokołowskiej należało miasto Sokołów oraz wsie Kupientyn i Bałki. W 1764 roku proboszczem sokołowskim został ks. Leon Zatkalik, którego syn sprawował po nim tę funkcję aż do 1868 roku. W 1809 roku w wielkim pożarze miasta spłonęła barokowa cerkiew. Nową świątynię, również drewnianą, wystawił ówczesny właściciel Sokołowa – Karol Kobyliński.

Trzydzieści lat później rząd carski przystąpił do pierwszych prób likwidacji unii               na terenach Królestwa Polskiego. Apogeum tych działań nastąpiło na przełomie lat 60. i 70. XIX wieku i dotknęło również sokołowian, których unicki proboszcz Władysław Zatkalik został wywieziony w głąb Rosji, a oni sami poddani represjom. W 1875 roku cerkiew sokołowska przeszła pod zarząd duchowieństwa prawosławnego. W 1895 roku niespełna stuletnia świątynia została rozebrana, a z uzyskanego w ten sposób materiału wystawiono kaplicę na cmentarzu przy ul. Bartoszowej. Był to niewielki budynek złożony z korpusu nawowego na rzucie zbliżonym do kwadratu, nakrytego centralną kopułą, do którego przylegało prezbiterium i przedsionek w formie ganku. Kaplicę zdobiły wycinane w deskach ażurowe dekoracje charakterystyczne dla drewnianego budownictwa rosyjskiego przełomu XIX i XX wieku.

Około 1897 roku na miejscu po parafialnej świątyni unickiej wzniesiono drewnianą cerkiew prawosławną, którą rozebrano w 1909 roku, prawdopodobnie po to, by uzyskać miejsce pod budowę kolejnej cerkwi, tym razem murowanej. Działania wojenne 1915 roku zniweczyły jednak ten plan. W 1905 roku, po carskim ukazie tolerancyjnym, dawni unici przeszli na katolicyzm. Kaplicę cmentarną zbudowaną ze starej cerkwi unickiej przejęła                    w 1919 roku parafia katolicka. Świątynia przetrwała do 1956 roku, kiedy podjęto decyzję                   o jej rozbiórce.

Jednym z niewielu materialnych śladów po sokołowskich unitach jest nagrobek                  ks. Leona Zatkalika, jego żony Justyny i szwagierki Julii Terlikiewicz zachowany                           na cmentarzu przy ul. Bartoszowej.

Kościół pw. św. Anny w Rogowie, dawna cerkiew pw. św. Dymitra Męczennika

Pierwsza wzmianka o prawosławnej parafii św. Dymitra w Rogowie pochodzi                     z 1546 roku. Wówczas właścicielka wsi – Anna Ościkowa, księżna Lubecka, uposażyła                       ja w trzy włóki ziemi. Sama parafia musiała istnieć już wcześniej. Unię brzeska przyjęła prawdopodobnie na początku XVII wieku. W tym też stuleciu, zapewne w drugiej jego połowie, wybudowano nową, drewnianą cerkiew z dzwonnicą i jedną kopułką. Była                             to świątynia niewielkich rozmiarów, kryta gontem. Jej wyposażenie składało się z elementów charakterystycznych zarówno dla obrządku wschodniego, jak i zachodniego. Do tych pierwszych należał ikonostas z drzwiami carskimi i jednymi diakońskimi (bocznymi) oraz żertwiennik, czyli stół do przygotowywania darów ofiarnych. Jednocześnie w cerkwi znajdował się ołtarz główny z tabernakulum oraz dwa ołtarze boczne, ławki i kropielnica,                      a w drugiej połowie XVIII wieku także konfesjonał – jak w kościele katolickim.

W XVIII wieku patronat nad cerkwią sprawowała rodzina Gąsowskich, a następnie Turskich, do których należał Rogów. XVII-wieczna cerkiew przetrwała do 1815 roku, kiedy ówcześni właściciele wsi – Adam Szydłowski, starosta mielnicki i jego żona Wiktoria                         z Kuczyńskich ufundowali nową świątynię wraz z dzwonnicą, zachowane do dziś. Cerkiew miała już wyposażenie typowo łacińskie, w skład którego wchodziły trzy ołtarze, organy                      i ambona. Ze starej świątyni zachowały się prawdopodobnie jedynie ikony rozwieszone                 na ścianach. Po Szydłowskich kolatorem cerkwi został w 1839 roku Tadeusz Doria Dernałowicz. W tym czasie do parafii unickiej należał Rogów, Bachorza i Bałki.  

W 1875 roku, po skasowaniu unii brzeskiej, cerkiew w Rogowie przeszła                               na własność duchowieństwa prawosławnego. Przygotowania do tego czyniono już wcześniej, przystosowując wnętrze do wschodniej liturgii. Wiemy, że już w 1871 roku w cerkwi znajdował się nowy ikonostas. Jako prawosławna cerkiew w Rogowie funkcjonowała                            do I wojny światowej. 12 maja 1919 roku powołano tutaj katolicką parafię św. Anny, istniejącą do dziś. Obecny swój wygląd świątynia zawdzięcza remontowi przeprowadzonemu w 2013 roku. 

Pochodząca z 1815 roku dawna cerkiew zbudowana jest z drewna w konstrukcji zrębowej (wieńcowej). Jej ściany pokrywa szalunek z listwowaniem, ozdobiony ząbkowany fryzem podokapowym i profilowanym gzymsem. Otwory okienne otaczają opaski z bogato zdobionymi nad- i podokiennikami; szczyty pokrywa ozdobne deskowanie. Drzwi wejściowe są osłonięte daszkami okapowymi na wspornikach. Tą misterną dekoracją, charakterystyczną dla rosyjskiego budownictwa drewnianego, pokryto ściany świątyni zapewne na początku  XX wieku, w okresie, gdy pełniła funkcje cerkwi prawosławnej.

Świątynię wzniesiono na rzucie prostokąta, niewielki przedsionek został prawdopodobnie dostawiony dopiero na początku XX wieku. Jej wnętrze jest podzielone przy pomocy drewnianych słupów na trzy nawy. Nad wejściem został rozpięty balkon chóru muzycznego; prezbiterium flankują dwie dwukondygnacyjne zakrystie z lożami kolatorskimi, otwartymi do wnętrza prezbiterium. Elementem, który wyróżnia rogowską cerkiew na tle innych świątyń pounickich jest pozorna ośmiopołaciowa kopuła zwieńczona latarnią.

Z dawnego wyposażenia zachowały się trzy barokowe ołtarze – główny i dwa boczne, datowane na XVIII wiek oraz ambona, pochodząca prawdopodobnie z XIX stulecia. Proweniencję unicką ma XIX-wieczny obraz Trójcy Świętej, umieszczony w lewym ołtarzu. Pozostałe dwa obrazy ołtarzowe – Matki Bożej Częstochowskiej z ołtarza głównego i Matki Bożej Niepokalanej z prawego ołtarza pochodzą zapewne z początku XX wieku.

Drewniana, dwukondygnacyjna dzwonnica z 1815 roku została, podobnie jak dawna cerkiew, ozdobiona misterną dekoracją złożoną z ażurowej listwy podokapowej                                   i fantazyjnych opasek wokół otworów głosowych.

Kościół pw. Najświętszej Trójcy, dawna cerkiew pw. Najświętszej Trójcy w Szkopach

Pierwszą cerkiew unicką w Szkopach ufundował i uposażył w trzy włóki ziemi                  w 1644 roku Mieczysław Mleczko, sędzia ziemski drohicki i starosta mielnicki. Wieś Szkopy należała do rodziny Mleczków od połowy XV do końca XVII wieku.

Opisywana w 1726 roku cerkiew szkopowska, być może jeszcze XVII-wieczna, była niewielką, bardzo skromną świątynią, zbudowaną z drewna, krytą strzechą, połączoną                 z dzwonnicą. Wyposażenie jej w tym okresie stanowiło kompilację sprzętów charakterystycznych zarówno dla obrządku wschodniego, jak i zachodniego. Znajdował się                w niej ikonostas z carskimi i diakońskimi (bocznymi) drzwiami, żertwiennik, czyli stół                  do przygotowywania darów ofiarnych, a także ołtarz główny z tabernakulum. W drugiej połowie XVIII wieku dodano dwa boczne ołtarze, a usunięto ikonostas. Cerkiew ta dotrwała prawdopodobnie do początku XIX wieku, kiedy z powodu jej złego stany technicznego podjęto decyzję o wzniesieniu nowej świątyni. Fundatorami nowej, murowanej już cerkwi, byli ówcześni właściciele wsi - Antoni i Amelia Ciołkowscy. Budowę rozpoczęto w 1807 roku, ale z powodu braku funduszy przez długi czas (co najmniej do 1822 roku) cerkiew pozostawała niedokończona.

W 1875 roku, po kasacie unii brzeskiej, cerkiew została zamieniona na świątynię prawosławną. W tym okresie dokonano wymiany wyposażenia na odpowiednie                               do odprawiania nabożeństw w liturgii wschodniej, montując m.in. nowy ikonostas. Po ukazie carskim z 1905 roku parafianie przeszli na katolicyzm, a w 1919 roku dawną cerkiew przekształcono na kościół, który zachował pierwotne unickie wezwanie Świętej Trójcy.

XIX-wieczna szkopowska cerkiew, jako jedna z niewielu na Podlasiu, została zbudowana w stylu klasycystycznym. Charakteryzuje się oryginalnym, eliptycznym rzutem                 i skromnym detalem architektonicznym. Jej elewacje opinają pilastry o głowicach włączonych w profilowany gzyms wieńczący, a wejście główne ujmuje portyk złożony                       z doryckich pilastrów i trójkątnego naczółka. W polach między pilastrami umieszczone zostały półkoliste, tzw. termalne okna, zaczerpnięte z architektury starożytnego Rzymu. Ciekawie prezentuje się wnętrze świątyni, w którym faliście wygięta linia parapetu chóru muzycznego koresponduje z łukami arkad międzynawowych i odcinkowo zamkniętymi otworami lóż kolatorskich, umieszczonych w wyższych kondygnacjach zakrystii flankujących prezbiterium.

Ołtarz główny został skonstruowany z XIX-wiecznego ikonostasu, o czym świadczą m.in. wieńczące go kokoszniki. W bocznych niszach umieszczono rzeźby Apostołów Piotra                   i Pawła, a w polu głównym pounicki XVIII-wieczny obraz Świętej Rodziny, łączący dwa motywy ikonograficzne: ziemskiej rodziny Chrystusa, Maryi i Józefa oraz Trójcy Świętej – Chrystusa, Boga Ojca i Ducha Świętego. W zwieńczeniu ołtarza znajduje się XIX-wieczna ikona przedstawiająca Ostatnią Wieczerzę. Drewniana ambona pochodzi zapewne z pierwszej połowy XX wieku.

Przed kościołem stoi murowana z kamienia i cegły trójkondygnacyjna dzwonnica, zbudowana prawdopodobnie w końcu XIX wieku.

Kościół pw. św. Jerzego, dawna cerkiew pw. św. Jerzego Męczennika w Sawicach

Prawosławną cerkiew pw. św. Jerzego Męczennika ufundowali w XV wieku Sawiccy, ówcześni właściciele wsi. Z jej wezwaniem wiąże się legenda o objawieniu św. Jerzego na drzewie. Prawdopodobnie około połowy XVII stulecia na miejscu poprzedniej cerkwi wybudowano nową, drewnianą świątynię, zapewne już unicką. Odznaczała się ona niewielkimi rozmiarami, nie posiadała ani przedsionka (babińca), ani dzwonnicy.                             Jej wyposażenie stanowiły jedynie trzy ołtarze, tabernakulum, żertwiennik, czyli stół                       do przygotowywania darów ofiarnych oraz kilka obrazów i ikon. W 1730 roku kolatorzy cerkwi: Jacek i Franciszka Cieciszewscy oraz Teofil i Agnieszka Kossakowscy nadali parafii trzy włóki ziemi. W 1789 roku Sawice wraz Karskimi i Liszkami kupili Adam Szydłowiecki, starosta mielnicki i jego żona Wiktoria. W 1815 roku wybudowali oni w Sawicach nową drewnianą cerkiew, zachowaną do dziś, wyglądem i wielkością zbliżoną bardzo do cerkwi                 w Rogowie, którą ufundowali w tym samym roku.

W 1875 roku cerkiew w Sawicach, podobnie jak wszystkie greckokatolickie  świątynie w Królestwie Polskim, przeszła po skasowaniu unii brzeskiej na własność duchowieństwa prawosławnego. Na pewno zmieniono wówczas wystrój wnętrza, wprowadzając ikonostas i likwidując elementy wyposażenia charakterystyczne                              dla zachodniego obrządku. W 1919 roku, w związku z konwersją parafian na katolicyzm, przekształcono ją na kościół. Od 1934 roku pełniła rolę świątyni filialnej parafii                               w Wyrozębach, a w 2000 roku stała się siedzibą samodzielnej parafii św. Jerzego.

XIX-wieczna cerkiew w Sawicach została zbudowana w konstrukcji zrębowej (wieńcowej). Charakteryzuje się prostą bryłą złożoną z prostopadłościennego korpusu nawowego i niewielkiego przedsionka, dostawionego do fasady w 2000 roku. Jej ściany zostały obite szalunkiem o zróżnicowanym, dekoracyjnym układzie, podkreślonym listwowymi gzymsami i lisicami stylizowanymi na pilastry. Fasadę wyróżnia szczyt                       o falistym wykroju, powtórzony nad przedsionkiem. Wnętrze świątyni jest jednoprzestrzenne, przekryte płaskim stropem w partii nawy i pozorną kolebką w prezbiterium. Nad wejściem rozpięty został balkon chóru muzycznego z ażurową balustradą, wsparty na dwóch słupach. Prezbiterium flankują dwie dwukondygnacyjne zakrystie, wpisane w bryłę świątyni.                      W ich górnych partiach, otwartych do prezbiterium prostokątnym prześwitami, mieszczą się loże kolatorskie.

Wyposażenie kościoła powstało po 1919 roku. Ołtarz główny, stylizowany                         na klasycystyczny, mieści ludowy obraz św. Jerzego na koniu, datowany na XVII wiek. Wiadomo, że co najmniej od początku XVIII stulecia obraz ten wisiał w ołtarzu głównym                   w kolejnych cerkwiach i był uznawany za słynący łaskami. Oba ołtarze boczne zostały wykonane z XIX-wiecznego ikonostasu. Pochodzą z niego również dwa przemalowane obrazy Chrystusa i Matki Bożej.

      Przy kościele stoi drewniana, dwukondygnacyjna dzwonnica wybudowana                               w 1930 roku.

Kościół pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gródku,
dawna cerkiew pw. św. Mikołaja Biskupa i Męczennika

Parafia unicka św. Mikołaja Biskupa w Gródku została ufundowana w 1604 roku przez ówczesnego właściciela wsi – Wojciecha Baranowskiego, biskupa płockiego, który trzy lata później uposażył ją w dwie włóki ziemi.

Z wizytacji z 1726 roku wiemy, że gródecka cerkiew (niewykluczone, że ta sama, którą wzniósł bp Wojciech) zbudowana była z bala, miała niewielkie rozmiary, a do jej fasady przystawiona była dzwonnica. W jej wnętrzu znajdował się wspaniały trójrzędowy ikonostas z pozłacanymi drzwiami carskimi i dwojgiem wrót diakońskich (bocznych), a za nim żertwiennik, czyli stół do przygotowywania darów ofiarnych. Do wyposażenia cerkwi należały również dwa ołtarze – główny i boczny. Cerkiew ta przetrwała niemal do połowy XVIII stulecia.

W 1743 roku Józef Turzański, który w tym okresie dzierżawił Gródek, ufundował nową świątynię, zachowaną do dziś. Jej wygląd był już dość mocno zlatynizowany: fasadę cerkwi ozdabiały dwie wieże na wzór kościoła, a we wnętrzu zamiast ikonostasu znajdował się ołtarz główny z dwojgiem drzwi diakońskich po bokach. W drugiej połowie XVIII wieku do wnętrza świątyni wprowadzono cztery ołtarze boczne. W tym czasie do parafii należały wsie: Gródek, Mołożew i Łuzki.

Cerkiew pozostawała w kolacji biskupów płockich aż do końca XVIII wieku.                        W XIX stuleciu patronat nad nią sprawowało najpierw państwo, a następnie rodzina hrabiów Załuskich, a także Chojeccy i Godlewscy. W 1875 roku, po kasacie unii, cerkiew przeszła                pod zarząd duchowieństwa prawosławnego i pozostawała w nim do 1915 roku. Już w 1905 roku, po carskim ukazie tolerancyjnym, jej parafianie przeszli na katolicyzm i w efekcie                         w 1919 roku przy cerkwi utworzono katolicką parafię Najświętszego Serca Jezusowego.

Dawna cerkiew gródecka jest najstarszą spośród zachowanych świątyń unickich powiatu sokołowskiego. Zbudowana została z bala w konstrukcji zrębowej (wieńcowej), spięta lisicami i oszalowana. Charakteryzuje się prostą bryłą na rzucie prostokąta, do której dostawiono prezbiterium i zakrystię. W kruchcie zachowały się dwa boczne aneksy – pozostałość po zniesionych w XVIII stuleciu wieżach. Wnętrze podzielone jest dwoma rzędami słupów. Za prezbiterium znajduje się niewielkie pomieszczenie dostępne dwojgiem drzwi flankujących ołtarz. To dawne obejście, relikt czasów unickich, dostępne pierwotnie przez drzwi diakońskie, służące procesjom z darami, będącymi ważnym elementem liturgii wschodniej.

Obecne wyposażenie kościoła składa się z trzech ołtarzy i ambony wykonanych                 po 1919 roku z XIX-wiecznego, prawosławnego ikonostasu. Na ścianie prezbiterium wisi pounicki obraz Trójcy Świętej, zapewne z XIX wieku. Z okresu unickiego zachował się również feretron, czyli przenośny ołtarz datowany na pierwszą połowę XVIII wieku                           z przedstawieniami Matki Bożej z Dzieciątkiem i św. Jozafata – unickiego męczennika.

Przed kościołem stoi drewniana, dwukondygnacyjna dzwonnica pochodząca                         z drugiej połowy XVIII wieku.

Kościół pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Seroczynie, dawna cerkiew                  pw. Znalezienia Krzyża Świętego

Pierwsza prawosławna cerkiew w Seroczynie pw. Znalezienia Krzyża Świętego  powstała na krótko przed 1596 rokiem. Z 13 maja 1596 roku pochodzi dokument fundacyjny Mikołaja Kiszki, starosty drohickiego potwierdzający jej istnienie. W drugiej połowie XVII wieku właścicielami Seroczyna była można rodzina Ossolińskich; Zbigniew Ossoliński i jego trzej synowie uposażyli cerkiew w 1670 roku w trzy włóki ziemi i siedlisko pod plebanię. Prawdopodobnie oni też wystawili w tym okresie nową świątynię (zapewne już unicką) – zbudowaną z drewna, niewielką, wyposażoną w ikonostas, carskie wrota i trzy ołtarze. Przetrwała ona do lat 70. XVIII wieku, kiedy to Stanisław Ossoliński, starosta sulejowski, ufundował na jej miejscu nową cerkiew, zachowaną do dziś.

Świątynia ta posiadała już wystrój typowo zachodni, w skład którego wchodziło pięć ołtarzy, w tym dwa przeniesione z kościoła w Sterdyni. W 1822 roku przeszła gruntowny remont, w trakcie którego powiększono ją o przedsionek z chórem muzycznym. W 1844 roku do północnej elewacji dostawiono zakrystię i zainstalowano organy, które jednak dość szybko zostały usunięte w związku z przygotowaniami do kasaty unii. Nastąpiła ona w 1875 roku                  i cerkiew seroczyńska stała się świątynią prawosławną. Pomimo tego jeszcze przez pewien czas zachowała swoje zlatynizowane wyposażenie. Dopiero w 1878 roku usunięto ołtarze                   i wprowadzono ikonostas, a w 1888 roku wyświęcono cerkiew.

W 1918 roku świątynię przekazano katolikom. Początkowo pełniła funkcję filii parafii sterdyńskiej, ale w 1921 roku powołano przy niej nową katolicką parafię Podwyższenia Krzyża Świętego. W latach 1991-1993 wybudowano obok niej murowany kościół i stara cerkiew przestała być użytkowana. Niemal całe jej wyposażenie przeniesiono do nowej świątyni.

 Dawna cerkiew seroczyńska zbudowana jest z drewna w konstrukcji zrębowej (wieńcowej), pokryta szalunkiem z listwowaniem i wzmocniona lisicami. Składa                               się z prostopadłościennego korpusu nawowego i węższego od niego prezbiterium, nakrytych wspólnym dachem. Do północnej elewacji prezbiterium przylega zakrystia. Wnętrze cerkwi jest jednoprzestrzenne; nad wejściem mieści się balkon chóru muzycznego wsparty                         na czterech słupach. Od południa przylega do prezbiterium zakrystia, włączona w bryłę budynku, mieszcząca w drugiej kondygnacji niewielki skarbiec. Z wyposażenia zachowała        się jedynie drewniana ambona i dwa komplety ławek. Trzy barokowe, XVIII-wieczne ołtarze zostały przeniesione do nowego kościoła. W środkowym polu ołtarza głównego znajduje                   się piękny obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem, datowany na XVII wiek, zasuwany pounickim XVIII-wiecznym przedstawieniem św. Mikołaja Biskupa. Z XVIII stulecia pochodzą też rzeźby Ewangelistów i puttów zdobiące ołtarz główny.

Obok dawnej cerkwi stoi drewniana, dwukondygnacyjna dzwonnica z XIX wieku, zdobiona wycinanymi w desce ażurowymi ornamentami i dekoracyjnym szalunkiem.

Kościół pw. Świętej Trójcy w Grodzisku, dawna cerkiew unicka pw. Świętej Trójcy                            i św. Michała Archanioła

Dokładna data powstania unickiej parafii w Grodzisku nie jest znana; na pewno istniała już w 1604 roku. Nosiła wówczas wezwanie św. Michała Archanioła i znajdowała się w kolacji biskupów płockich, którzy sprawowali nad nią patronat aż do końca XVIII wieku.  Z zachowanych z początku XVIII stulecia wizytacji wiemy, że ówczesna cerkiew grodziska była zbudowana z drewna, a nad jej babińcem (przedsionkiem) otoczonym krużgankiem wznosiła się dzwonnica. Wyposażona była zarówno w ikonostas z carskimi drzwiami                        i żertwiennik (stół do przygotowywania darów ofiarnych), jak i trzy ołtarze                                   oraz tabernakulum. W 1778 roku na jej miejscu stanęła kolejna świątynia, wzniesiona kosztem parafian (lub - według innych źródeł - Antoniego Załuskiego), zachowana do dzisiaj. Po koniec XVIII wieku poddano ją remontowi i prawdopodobnie powiększono o zakrystię                    i skarbiec. Główny ołtarz, ofiarowany parafii przez metropolitę Jazona Smogorzewskiego, został przeniesiony z warszawskiej kaplicy klasztoru bazylianów.

W 1805 roku kolacja cerkwi należała do państwa, następnie do kolejnych właścicieli Grodziska: Tomasza hr. Załuskiego, Stanisława Młockiego i Wawrzyńca Żółkowskiego, który w 1852 roku wsparł finansowo remont świątyni.

Lata 60. XIX wieku były dla parafii grodziskiej wyjątkowo trudne. Wielu jej członków, w tym proboszcz Ignacy Bukowicki, było represjonowanych przez rząd carski                  z powodu odmowy przyjęcia prawosławia. Niektórzy parafianie w wyniku tych prześladowań ponieśli śmierć. W 1875 roku cerkiew w Grodzisku przekazano duchowieństwu prawosławnemu i jako świątynia prawosławna funkcjonowała do 1915 roku. W 1918 roku,     po przejściu parafian na katolicyzm, zamieniono ją na kościół, a w 1919 roku ustanowiono przy niej katolicką parafię Świętej Trójcy. W 1939 roku powiększono chór muzyczny                        o nadwieszony balkon, aby ustawić na nim sprowadzone z Łomży organy. W czasie II wojny światowej świątynia została lekko uszkodzona. W latach 1999-2003 przeprowadzono generalny remont, w trakcie którego wybudowano nową wieżyczkę na sygnaturkę. Efektem późniejszej rozbudowy jest też współczesny przedsionek.

XVIII-wieczna cerkiew w Grodzisku została zbudowana z drewna w konstrukcji zrębowej (wieńcowej). Składa się z prostopadłościennego korpusu nawowego, do którego dostawiony został frontowy przedsionek oraz niewielki aneks mieszczący wschodnią cześć prezbiterium. Wnętrze przekryte jest płaskim nagim stropem, wspartym na dwóch rzędach arkad. Nad wejściem mieści się chór muzyczny w formie balkonu podpartego słupami.                   Po obu stronach prezbiterium znajdują się pomieszczenia pomocnicze (zakrystia i skarbiec), których wyższe kondygnacje były pierwotnie otwarte do prezbiterium prostokątnymi otworami. Obecnie otwory te zakryte są szalunkiem.

Wyposażenie kościoła stanowią trzy drewniane ołtarze datowane na koniec XVIII wieku i XX-wieczna ambona. W ołtarzu głównym znajduje się pounicki obraz Matki Bożej                z Dzieciątkiem, pochodzący prawdopodobnie z początku XVIII wieku, zasłaniany wizerunkiem Trójcy Świętej z pierwszej połowy XIX stulecia. Z XVIII wieku pochodzą również przedstawienia św. Jana Ewangelisty i św. Mikołaja Biskupa, a także przemalowany obraz św. Michała Archanioła.



[1] Przedsionki dawnych cerkwi w Sawicach i Rogowie są efektem późniejszych przekształceń.